Podsumowanie: Niemcy - Hiszpania
07 lipca 2010, 20:30, 2
<table rules="none" frame="void" cellspacing="0" border="1" class="delikatna" style="border-style: none; float: none; width: 100%; background-image: none;"> <tbody> <tr> <td colspan="2"><center><strong>PODSUMOWANIE MECZU</strong></center></td> </tr> <tr> <td width="50%"><center><img src="/download/flagi_male_europa/niemcy.png" /><a href="/druzyny/niemcy.html">Niemcy</a></center></td> <td width="50%"><center><img src="/download/flagi_male_europa/hiszpania.png" /><a href="/druzyny/hiszpania.html">Hiszpania</a></center></td> </tr> <tr> <td><center><strong>0</strong></center></td> <td><center><strong>1</strong></center></td> </tr> <tr> <td colspan="2"><center><strong>BRAMKI</strong></center></td> </tr> <tr> <td><br /></td> <td>73' C.Puyol<br /></td> </tr> <tr> <td colspan="2"><center><strong>KARTKI</strong></center></td> </tr> <tr> <td><br /></td> <td><br /></td> </tr> <tr> <td colspan="2"><center><strong>SKŁADY</strong></center></td> </tr> <tr> <td>Manuel Neuer<br /></td> <td>Iker Cassilas<br /></td> </tr> <tr> <td>Philipp Lahm<br /></td> <td>Sergio Ramos<br /></td> </tr> <tr> <td>Per Mertesacker<br /></td> <td>Gerard Pique<br /></td> </tr> <tr> <td>Arne Friedrich<br /></td> <td>Carles Puyol<br /></td> </tr> <tr> <td>Jerome Boateng (52' Marcell Jansen)<br /></td> <td>Joan Capdevila<br /></td> </tr> <tr> <td>Sami Khedira (81' Mario Gomez)<br /></td> <td>Sergio Busquets<br /></td> </tr> <tr> <td>Bastian Schweinsteiger<br /></td> <td>Andres Iniesta<br /></td> </tr> <tr> <td>Piotr Trochowski (62' Toni Kroos)<br /></td> <td>Xavi Hernandez<br /></td> </tr> <tr> <td>Mesut Oezil<br /></td> <td>Xabi Alonso (90' Carlos Marchena)<br /></td> </tr> <tr> <td>Lukas Podolski<br /></td> <td>Pedro Rodriguez (86' David Jimenez Silva)<br /></td> </tr> <tr> <td>Miroslav Klose<br /></td> <td>David Villa (81' Fernando Torres)<br /></td> </tr> <tr> <td><strong>Trener:</strong> Joachim Loew<br /></td> <td><strong>Trener:</strong> Vicente del Bosque<br /></td> </tr> <tr> <td colspan="2"><strong>Arbiter:</strong> Viktor Kassai (Węgry)<br /></td> </tr> <tr> <td colspan="2"><strong>Stadion:</strong> <a href="/rpa_durban_stadium.html">Durban Stadium</a>, Durban<br /></td> </tr> <tr> <td colspan="2"><strong>Widzów:</strong> 60, 960<br /></td> </tr> </tbody> </table> <br /> Spotkanie znacznie odważniej rozpoczęli Hiszpanie, którzy wybiegli na murawę bez słabo spisującego się we wcześniejszych spotkaniach Fernando Torresa. Miejsce "El Nino" zajął Pedro, który od pierwszych minut wyraźnie chciał udowodnić, że trener del Bosque podjął właściwą decyzję.<br /><br />W pierwszych minutach Niemcy praktycznie nie istnieli. Grali bardzo zachowawczo i nie podejmowali zbyt dużego ryzyka. Hiszpanie wręcz przeciwnie, przyjęli ofensywny styl gry, który zaowocował groźnym strzałem Davida Villi w szóstej minucie. Nowy nabytek FC Barcelony szpicem buta zdołał sięgnąć prostopadłego podania, ale Neuer był na posterunku.<br /><br />Z czasem Niemcy zaczęli coraz bardziej się ożywiać, ale wciąż nie była to ta sama drużyna, którą oglądaliśmy w dotychczasowych spotkaniach. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, iż powrócił styl, z jakiego ta drużyna była znana do tej pory. Przemyślana taktyka, ostrożna, wyważona gra ofensywna i oczekiwanie na dogodną sytuację do uderzenia na bramkę.<br /><br />Podopieczni Joachima Loewa doczekali się takich okazji, ale nie udało im się pokonać Ikera Casillasa. Najlepszą sytuację miał Piotr Trochowski, który uderzył z dystansu, ale bramkarz Realu Madryt zdołał obronić ten strzał. Pozostałe ataki Niemców były na ogół tłumione już w zarodku. W 44. minucie w pole karne wpadł jeszcze Oezil, ale przewrócił się w walce z obrońcami, a sędzia nakazał kontynuowanie gry.<br /><br />Hiszpanie zachowali ofensywny styl z początkowych minut i kontynuowali otwartą grę w drugiej połowie. Przyniosło to kilka bardzo groźnych sytuacji. W 58. minucie w pole karne wpadł Iniesta, ale zamiast zagrać wzdłuż bramki próbował strzału. Uderzenie było niecelne, a Davidowi Villi zabrakło kilku centymetrów, by sięgnąć piłki.<br /><br />Do 69. minuty gra toczyła się pod wyraźne dyktando Hiszpanii. Dopiero wtedy Niemcy przeprowadzili pierwszą groźną akcję w drugiej części spotkania. Podolski dośrodkował na długi słupek, a tam Kroos uderzył z pierwszej piłki. Klasę bramkarska pokazał jednak w tej sytuacji Iker Casillas.<br /><br />W 73. minucie padł długo oczekiwany i zapowiadany kolejnymi groźnymi atakami Hiszpanów gol. Z rzutu rożnego dośrodkował Iniesta, a Carles Puyol wyskoczył ponad głowy niemieckich obrońców i wbił piłkę do siatki. Manuel Neuer nie miał w tej sytuacji żadnych szans.<br /><br />Kilka minut później Hiszpanie wyprowadzili kontrę. W akcji dwa na jeden Pedro zdecydował się jednak na indywidualne wejście i stracił piłkę. Gdyby podał do nadbiegającego Torresa, prawdopodobnie losy spotkania byłyby już rozstrzygnięte.<br /><br />W końcówce Niemcy jeszcze próbowali naciskać, ale ich ataki były bardzo nerwowe i nie przyniosły efektu. Tym samym doszło do powtórki z finału ostatnich mistrzostw Europy, w których Hiszpanie również zwyciężyli 1:0. La Furia Roja po raz pierwszy w historii zagra w finale mistrzostw świata.<br />(onet.pl)

Paragwaj
Argentyna
Brazylia
Portugalia